Futboliga - Liga Ósemek Piłkarskich

 

ZALOGUJ SIĘ
SUBSKRYBUJ

Logowanie

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Do czego to doszło - tak wiele w rękach Hashu! Zapowiedź 17.kolejki

07
Cze

Pewnie jutro będzie wiele ciekawszych spotkań od tego między In-Plusem a Hashem. Ale żadne z nich nie będzie miało tak dużego ciężaru gatunkowego jak to. 

Przedostatnią serię zaczynamy o godzinie 10:00. I od razu mamy mecz, który dla obydwu ekip będzie bardzo istotny – w bezpośrednim starciu zmierzą się bowiem Dar-Mar i Tiger United. Ci pierwsi mają dużą szansę, by zwycięstwem „przyklepać” sobie podium, natomiast drudzy – niemal jak co tydzień – grają o przedłużenie nadziei na pozostanie w elicie. Nie będzie dla nikogo nową informacją, że te ekipy dobrze się znają i kto wie – gdyby dla Dar-Maru było to spotkanie „o pietruszkę”, to jego motywacja wcale nie musiała by być zbyt wysoka i być może zespół z Kobyłki nie specjalnie przeszkadzałby Tygrysom w zgarnięciu trzech punktów. To jednak tylko nasze domysły, no i ze względu na zaistniałą sytuację – raczej nie mające racji bytu. Co oczywiście nie oznacza, iż podopieczni Mariusza Magierka nie mogą tutaj wygrać. Tyle że aby tak się stało, musi zostać spełnionych wiele warunków – od dobrego składu począwszy. A z tym niestety bywa ostatnio różnie...

TYP ORGANIZATORA - DAR-MAR  TYP Piotrka - DAR-MAR

Wynik pierwszego spotkania może z kolei zdeterminować wypadki w drugim meczu. I to z kilku powodów – jeśli bowiem Tiger przegra lub zremisuje, to Incognito będzie miało pewne utrzymanie. Jeśli z kolei przegra Dar-Mar, to wtedy nadzieja na brązowy medal odżyje w Al-Marze, który po porażce z In-Plusem, przestał mieć bezpośredni wpływ na to, czy znajdzie się na podium lub nie. Znamy jednak Al-Mar nie od dziś i pewnie bez względu na to, o czym ten mecz będzie decydował, oni zagrają na 100%. A z Incognito mają akurat dobre wspomnienia, bo do tej pory rywalizowali z markowianami trzykrotnie, wygrali za każdym razem, a jesienią odprawili obóz Mariusz Kwiatkowskiego aż 7:1. Nie ulega jednak wątpliwości, że Incognito prezentuje się dużo lepiej niż w pierwszej części sezonu i raczej wykluczamy, by teraz także mogło przegrać różnicą aż sześciu goli. To będzie raczej wyrównany mecz, zwłaszcza jeśli zawodnikom z Marek udałoby się zneutralizować poczynania Łukasza Godlewskiego. Ten zawodnik pokąsał ich jesienią aż czterokrotnie i teraz miałby ochotę na powtórkę z rozrywki.

 TYP ORGANIZATORA - AL-MAR  TYP piotrka - AL-MAR

Zapowiedź kolejnego spotkania, czyli tego między Nauką Jazdy u Sławka i Offsidem pozwolimy sobie pominąć. Nie ma się bowiem co powtarzać, bo tak naprawdę a propos NJUS moglibyśmy napisać to samo, co przed ich meczem z Dar-Marem, Ale pamiętamy, że tamto spotkanie do skutku nie doszło i przez to, chyba się trochę wygłupiliśmy. Drugi raz tego błędu nie popełnimy. Mamy po prostu nadzieję, że chłopaki przyjadą, a jeśli tak się stanie, to na pewno Offsidowi nie odpuszczą.

 TYP ORGANIZATORA - OFFSIDE   TYP piotrka - OFFSIDE

Łatwej przeprawy nie będzie miała również Sparta. Rycerze wiosny, po kilku meczach, gdzie niemal w tylko sobie znany sposób odwracali losy pojedynków, podejmą tym razem Ursynów. Rywala teoretycznie z dolnej połówki tabeli, ale który gdyby brać pod uwagę ostatnie cztery kolejki, byłby w czubie ligowej hierarchii. Forma ekipy Roberta Biskupskiego zwyżkuje i chociaż do pełnego zadowolenia daleko, to i tak jest to niebo a ziemia w porównaniu do tego, co ta ekipa prezentowała jesienią. Ale paradoksalnie wtedy i tak potrafiła ze Spartą zremisować. Okoliczności były zresztą kuriozalne, bo Ursynów wyszarpał wynik 2:2, mimo że całe spotkanie grał o jednego mniej! Teraz powtórzenie tego manewru nie byłoby czymś roztropnym, a i wcale nie jest powiedziane, że i remis zespół w czerwono-czarnych koszulkach wziąłby tutaj w ciemno. W końcu to Sparta musi i to ona będzie tutaj pod naprawdę dużą presją. Zobaczymy jak sobie z tym poradzi.

 TYP ORGANIZATORA - REMIS   TYP piotrka - SPARTA

Żadnej presji nie mają za to Fil-Pol i Marcova. Obydwu zespołom nie grozi ani awans ani spadek i z tego powodu postawilibyśmy niezłe pieniądze, że trochę goli tutaj padnie. Tym bardziej, gdy wiemy jak bardzo bramko-zachłannych mają do dyspozycji kapitanowie obu ekip. Mimo wszystko większą motywację ma chyba Fil-Pol, który w poprzednich kolejkach osiągał naprawdę niezłe wyniki, podczas gdy Fioletowi choćby ostatni mecz z Offsidem oddali praktycznie za darmo. Byle ta sytuacja nie powtórzyła się teraz, a o tym, że ferajna Ernesta Wiśniewskiego ma potencjał, by ograć dawną Andromedę, niech świadczy wynik (i przede wszystkim przebieg) ich konfrontacji z pierwszej części sezonu. Wtedy Marcova wygrała 3:1, zagrała kapitalne zawody i to nie przeciwko drugiemu garniturowi. Wojtek Kuciak dysponował wtedy praktycznie najsilniejszym zestawieniem, a wiadomo, że gdy tak się dzieje, to ten zespół jest faworytem niemal każdego spotkania. Dlatego chociaż nie wymagamy od Marcovy, by tamten wyczyn powtórzyła, ale dobrze by było, żeby przynajmniej podjęła rękawica.

 TYP ORGANIZATORA - FIL-POL   TYP piotrka - FIL-POL

Wieczorna sesja siedemnastej kolejki rozpocznie się o godzinie 17:00. I właśnie wtedy wybrzmi pierwszy gwizdek arbitra w meczu, które może nam zabić lub rozpalić do czerwoności emocje związane z mistrzostwem. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, co musiałoby się stać, by jeden lub drugi scenariusz wszedł w życie. Ale czy FC Hash stać w ogóle na pokonanie In-Plusu? Czy takie pytanie, biorąc pod uwagę tabelę i wszystkie inne okoliczności, jest w ogóle na miejscu? Gdyby chodziło o inną ekipę, to pewnie temat moglibyśmy odpuścić. Ale pamiętajmy – Haszyści mają trochę swój świat ;) Może i kilkanaście meczów im nie wyszło, lecz jeśli będzie im zależało, to przyjadą na to spotkanie takim składem, który może faworytom pogrozić palcem. To z kolei wskazówka dla Księgowych – tutaj nie może być mowy o dopisywaniu sobie całej puli jeszcze przed startem spotkania. Ten mecz trzeba potraktować tak samo jak ten poprzedni. Bo jeśli Patrykowi Gall i spółce zdarzyłaby się wpadka z Hashem, to pomeczową minę Piotrka Dudzińskiego zapamiętają na bardzo długo.

 TYP ORGANIZATORA - IN-PLUS  TYP piotrka - FC HASH

A czy coś zapadnie nam w pamięci po rywalizacji Retro z Al-Majem? Odpowiedź jest prosta – gdyby drugiej z tych drużyn udało się wygrać, a nawet zremisować, to byłby to wyczyn, o którym długo by się jeszcze pisało czy mówiło. Ale tego scenariusza wcale nie należy rozpatrywać w kategoriach science-fiction. Ferajna Grześka Wojdy jest w stanie uprzykrzyć życie przyszłym pierwszoligowcom, rzecz jasna pod warunkiem chłodnej głowy i konsekwentnej gry. Wiadomo, że bywa z tym u chłopaków różnie, lecz oni zdają sobie sprawę, iż walczą nie tylko o to, by pozbawić Retro nieśmiertelności, ale przede wszystkim o to, by na uroczystym zakończeniu mieć szansę odebrać medal. O ich motywację jesteśmy więc spokojni, a to samo tyczy się teamu Szymona Strychalskiego. Nie ma więc chyba obaw, iż wynik będzie podobny do tego sprzed kilku miesięcy, gdy Squad wygrał aż 5:0. Wtedy u rywali prawie nic nie funkcjonowało na takim poziomie jak teraz. Dziś Al-Maj to zupełnie nowa ekipa i sprawdzimy czy i na ten zespół faworyci znajdą jutro receptę.

 TYP ORGANIZATORA - REMIS  TYP piotrka - REMIS

Nowej jakości wymagamy z kolei od Woli Rasztowskiej. Powiedzmy sobie uczciwie – nie ma tutaj może piłkarskich wirtuozów, ale od zawsze ekipę Tomka Kryszkiewicza cechowała dobra obrona czy wola walki. I gdy tego zaczyna brakować, to później kończy się tak jak z Ursynowem. Zespołem, który tę ich kiepską dyspozycję będzie chciał wykorzystać tym razem będzie Neptun. Spójrzmy, że drużyna z Ząbek przegrała przed tygodniem zaledwie jedną bramką mniej niż Wola, a mimo to pozostawiła po sobie dużo lepsze wrażenie. Ale i tutaj możemy wrzucić mały kamyczek do ich ogródka – otóż od wrażenia punktów nie przybywa. Domyślamy się więc, iż gracze z Ząbek wreszcie chcieliby po prostu wygrać, bez względu na noty artystyczne. I naszym zdaniem – są na to szanse. Przynajmniej w teorii Neptun nie mógł sobie wymarzyć lepszego przeciwnika na ten moment, bo chyba tylko Sokoły są w równie dużym dołku co przybysze z Woli. Jeśli więc w rubryce „ZWYCIĘSTWA” chcieliby, aby wreszcie pojawiła się cyfra „1”, to albo teraz, albo... za tydzień ;)

 TYP ORGANIZATORA - REMIS   TYP piotrka - WOLA RASZTOWSKA

Triumfu jak ryba wody potrzebują też Amatorzy. Tutaj mamy pewność, iż chłopaki nie odpuszczą drugiego z rzędu spotkania, tym bardziej że ich margines błędu w tym sezonie został wyczerpany doszczętnie. A wszystko na własne życzenie. W związku z tym z Sokołami zwycięstwo jest ich obowiązkiem. Na ich szczęście, niedzielny rywal raczej nie stawi im takiego oporu jak jesienią. Wtedy Amatorzy męczyli się okrutnie, nie mogli znaleźć sposobu na zielonkowskich weteranów i uratowali się dopiero w 48 minucie. Pomni tamtego doświadczenia, radzimy im nie zostawiać kwestii wyniku na ostatnią chwilę. Tutaj trzeba od razu „siąść” na przeciwników i wybić im z głowy jakąkolwiek nadzieję. Teoretycznie nie powinno to faworytom sprawić większego problemu, szczególnie biorąc pod uwagę to, co ostatnio prezentują miejscowi. Sokoły wyglądają tak, jakby ten sezon mógłby się już dla nich skończyć. Coraz gorsze wyniki, coraz mniej ludzi na meczach i na pewno Rafał Kusiak będzie miał o czym myśleć przez wakacje. Ale to nie znaczy, że końcówkę tej edycji można odpuścić. Trzeba jeszcze wykrzesać z siebie trochę energii i bardziej niż tych, którzy przyjeżdżają co tydzień, dotyczy to tych, których ostatnio na Stadionie nie widujemy. Bo skoro powiedziało się A, to trzeba powiedzieć i B.

 TYP ORGANIZATORA - AMATORZY  TYP piotrka - AMATORZY

No i czas na kilka słów o ostatniej potyczce, która zostanie rozegrania 9 czerwca. Będzie to pojedynek młodych ludzi z jeszcze młodszymi, albowiem Na Fantazji stanie w szranki z Drzewcami. Fantazyjni, po głupiej porażce ze Spartą nie zdołali zbudować serii trzech zwycięstw i już wiadomo, że w tej edycji ta sztuka im się nie powiedzie. Z kolei dla Drzewcy, trzy pozytywne wyniki pod rząd to jedyna opcja, by nadal liczyć się w walce o medale. Jeden już mają, bo tydzień temu pokonali Sokoły. Drugi będzie osiągnąć jeszcze trudniej, zwłaszcza że prawdopodobnie zabraknie w ich składzie najlepszego zawodnika poprzedniej kolejki – Kamila Kłopotowskiego. Ale i rywale mają swoje problemy – brak Rafała Rusowicza, niepewny występ Marcina Zaremby i Czarka Żaboklickiego – to wszystko nie może napawać optymizmem Kuby Godlewskiego. Może więc podstawą ich motywacji będzie chęć rewanżu za porażkę z jesieni? Wtedy wcale nie byli słabsi, a jednak dopisali do swojego konta kolejną porażkę. Teraz jest więc dobra okazja, by zafundować konkurentom podobne uczucie.

TYP ORGANIZATORA - REMIS  TYP piotrka - DRZEWCE

Powyższe typy należą do Piotrka Dudzińskiego z FC Hash.

I jeszcze kilka ważnych informacji przed jutrem:

1. Typować mecze można do niedzieli do 10:00. Jak to zrobić? Wszystko znajdziecie TUTAJ

2. Zawieszeni za kartki są: Wojtek Rytel-Tyburczy (FC Hash) i Rafał Rusowicz (Na Fantazji).

3. Przypominamy o wpłacie wpisowego - 1250 zł!

4. Jeżeli nie będzie padać, porobimy trochę zdjęć indywidualnych i drużynowych.

5. Wyniki zakończonych spotkań będziemy od razu aktualizować na stronie głównej.

6. Zachęcamy do udziału w zabawie w naszego facebookowego typera - więcej szczegółów TUTAJ.

Wszystkim życzymy udanej soboty i do zobaczenia w niedzielę!


Dodaj komentarz

filpol1516 1andromeda puchar1Rfilpol1718 1INP