Futboliga - Liga Ósemek Piłkarskich

 

ZALOGUJ SIĘ SUBSKRYBUJ

Logowanie

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Ofensywa Offsidu czy obrona Dar-Maru? Zapowiedź 4.kolejki

04
Paź

Nadchodzi ten etap rundy jesiennej, gdzie powoli trzeba konfrontować najlepszych z najlepszymi. I tak będzie w niedzielę, gdzie w hicie czwartej kolejki Offside skonfrontuje się z Dar-Marem.

Na hit najbliższego weekendu trzeba jednak będzie trochę poczekać. Będzie to bowiem dziewiąty mecz w kolejności, a niedzielne granie rozpoczniemy od innego spotkania pierwszej ligi między Nauką Jazdy u Sławka a Incognito. Trochę taki „hit dla ubogich”, bo jedni i drudzy nie mają punktów na swoim koncie, ale wiedzą, że jeśli kiedyś rozpoczną ich zdobywanie, to to jest idealny moment. Pewnie bardzo podobnie zapowiadaliśmy ich mecz z poprzedniego sezonu, gdzie wydawało nam się, że może być wyrównanie, ale „Sławki” nie dały markowianom większych szans i wygrały aż 6:2. Teraz też bliżej nam do podobnego wyniku niż odwrotnego, bo w grze Nauki Jazdy widzimy pewien postęp, czego z kolei nie możemy powiedzieć o braciach Ryńskich i spółce. Mamy jednak nadzieję, że „bordowi” wezmą się w garść i zdając sobie sprawę z rangi spotkania, wreszcie zagrają na odpowiednim poziomie. Kluczem będzie powstrzymanie Mateusza Marcinkiewicza, bo to autor WSZYSTKICH goli, jakie rywale zdobyli w tym sezonie. Tylko czy defensywę Incognito, która traci średnio prawie siedem(!) goli na mecz, takie zadanie przypadkiem nie przerasta?

 TYP ORGANIZATORA - NJUS TYP ZAWODNIKÓW - NJUS 

Trudne chwilę jutro będzie też przeżywała inna linia obrony – ta należąca do Sokołów. Zielonkowscy weterani mają jeszcze gorszą średnią niż Incognito, a teraz zmierzą się z zespołem, który w drugiej kolejce poczęstował ŻoliBoli „dwunastką”! Ale Tigera nie ma też co demonizować. Jak z nimi grać pokazał tydzień wcześniej Al-Maj, który przy odrobinie szczęścia, był w stanie zneutralizować największe strzelby drużyny z Wołomina i zgarnąć całą pulę. Ale nie będziemy też udawać ślepych. Widzimy co się dzieje w ekipie Rafała Kusiaka i na razie wygląda to bardzo słabo. Jeśli bowiem osiem goli strzela im Wola Rasztowska, która zawsze się z nimi męczyła, to nie jest to dobry znak. Wiadomo – miejscowi muszą się wreszcie odblokować i pewnie ten moment jest bliżej niż dalej, ale z byłym uczestnikiem pierwszej ligi będzie im ciężko o jakiekolwiek punkty. To może być mecz do jednej bramki i choć chcielibyśmy się mylić, to w obliczu ostatnich wyników, bylibyśmy niepoważni stawiając inaczej niż na wysokie zwycięstwo ekipy Mariusza Magierka.

 TYP ORGANIZATORA - TIGER  TYP ZAWODNIKÓW - TIGER

Sporo pozytywnych emocji powinien za to przynieść kolejny pojedynek. Zmierzą się bowiem drużyny, które w poprzednim sezonie tworzyły jedną ekipę. Bracia Olszewscy, Szymon Tokaj, Mateusz Serkowski czy Piotrek Makarewicz w czwartej edycji stanowili o sile Ursynowa, a w niedzielę staną po drugiej stronie barykady w barwach ŻoliBoli. Można więc powiedzieć, że jedni drugich niczym nie zaskoczą i pewnie dość długo możemy tutaj oglądać piłkarskie szachy. Różnica polega jednak na tym, że ŻoliBoli już dwukrotnie było blisko premierowego zwycięstwa w lidze, a skończyło z dwoma remisami i to ciśnienie, by wreszcie zgarnąć trzy punkty na pewno jest tam spore. Ursynów pod tym względem ma większy komfort, bo na jego koncie są już cztery „oczka”. Dodatkowo – skład na najbliższy weekend szykuje się dużo lepszy od tego, który zebrał się na mecz z Na Fantazji. Ciekawi więc jesteśmy jak to się skończy, chociaż znając zamiłowanie Ursynowa do remisów i nie zapominając że będzie to „mecz przyjaźni” nie można wykluczyć, że jedni i drudzy wrócą do domów umiarkowanie zadowoleni.

 TYP ORGANIZATORA - REMIS  TYP ZAWODNIKÓW - REMIS

Podział punktów nie wchodzi z kolei w grę w przypadku Al-Maru. Obóz Marcina Rychty stracił już wyjątkowo dużo „oczek” jak na początek sezonu i nie może sobie pozwolić, by znowu zaliczyć wpadkę. I pewnie wielu z czytających zapowiedzi uznaje ich za faworytów, lecz my – niemal jak zwykle – nie radzimy lekceważyć Retro. W spotkaniu z Fil-Polem ten zespół pokazał co potrafi i wiemy, że jak tylko chłopaki złapią swój rytm, to jeszcze niejednemu faworytowi krwi napsują. A Al-Mar nieprzypadkowo zajmuje dość odległe jak na siebie miejsce i kiedy najlepiej go pokonać, jak nie teraz? Problemem Retro może być jednak nieobecność Irka Zygartowicza, który wyniku swojej drużyny będzie wyczekiwał ze słonecznej Turcji. Zastąpienie go będzie stanowiło nie lada wyzwanie dla Szymona Strychalskiego, bo mówimy przecież o najlepszym graczu drugiej ligi poprzedniego sezonu, który potrafił wyłączyć z gry niejednego napastnika. A w Al-Marze golleadorów nie brakuje. Jak to się więc skończy? Według nas wynik zakręci się w okolicach remisu, ale jednak doświadczenie drużyny z Wołomina, może się okazać decydujące.

 TYP ORGANIZATORA - AL-MAR  TYP ZAWODNIKÓW - AL-MAR

Przed nie lada wyzwaniem stanie także Marcova. Fioletowi w dobrym stylu uporali się w trzeciej kolejce ze Spartą, ale to nic w porównaniu do tego, co czeka ich tym razem. Nie ma bowiem w naszej lidze lepszego wyznacznika czyjejś formy jak starcie z aktualnym mistrzem, czyli In-Plusem. Do tej pory Księgowi wygrywali wszystko, a najlepsze jest to, że mieliśmy wrażenie iż nie grali nawet na 70% swoich możliwości. Czy Marcova ich do tego zmusi? Według naszych informacji, Mateusz Gawłowski i spółka mają swoje problemy i niewykluczone, że do tego spotkania przystąpią bez zmian. Co prawda chłopaki do takiego stanu rzeczy są przyzwyczajeni, ale co innego gdy nie masz rezerwowych z zespołem ze środka tabeli, a co innego z głównym kandydatem do mistrzostwa. Toczą się jeszcze pewne rozmowy i być może ten stan personalny ulegnie poprawie. I oby tak się stało, bo w przeciwnym razie to może być frustrujące 50 minut z perspektywy Marcovy. Oddajmy im jednak, że z In-Plusem zawsze toczą wyrównane boje i liczymy, że i tym razem za bezcen punktów nie oddadzą.

 TYP ORGANIZATORA - IN-PLUS  TYP ZAWODNIKÓW - IN-PLUS

A czy hasło „do trzech razy sztuka” spełni się w przypadku Woli Rasztowskiej? Ten zespół dwukrotnie grał przeciwko swojemu najbliższemu rywalowi, czyli Al-Majowi i tyle samo razy zaliczał dość wysokie porażki (1:3 i 1:4). By myśleć o skutecznym rewanżu, na pewno trzeba zacząć od skompletowania dobrego składu – to podstawa. A i wcale nie ma gwarancji, że to pomoże, bo kto jak kto, ale chyba nie ma drugiej tak „napakowanej” pozytywnie drużyny, jak po ostatnim swoim meczu Al-Maj. Markowianie grając bez zmian wygrali 1:0 z ówczesnym liderem tabeli Tigerem i teraz nie wyobrażają sobie scenariusza, by mogli się potknąć na niżej notowanym konkurencie. Ale wiadomo – drużyna Grześka Wojdy czasami toczy walkę sama ze sobą. A to się ktoś obrazi, a to ktoś komuś nie poda i zaczynają się problemy. Tydzień temu tego nie było - jeden walczył za drugiego, co przyniosło kapitalne efekty. Jeśli tak będzie i teraz, trzy punkty będą w zasięgu tej ekipy. Bo oni już w poprzednim sezonie pokazali, że gdy złapią właściwy rytm, to żaden przeciwnik nie ma z nimi lekko. A już zwłaszcza taki, który nigdy z nimi nie wygrał.

 TYP ORGANIZATORA - REMIS TYP ZAWODNIKÓW - AL-MAJ

Duży problem z odniesieniem zwycięstwa będą też mieli reprezentanci Na Fantazji. W teorii statystyki nie grają, ale tak na szybko – chłopaki remisują z Ursynowem 1:1, podczas gdy Ursynów przegrywa z AGD Marking 1:5. Z tego równania dość łatwo wyłania nam się scenariusz rywalizacji z godziny 17:30, ale na szczęście papier przyjmie wszystko, a boisko rządzi się często swoimi prawami. Mydlić oczu nikomu jednak nie będziemy – AGD to bardzo prawdopodobny odbiorca trzech punktów w tej parze, no chyba że Fantazyjni w ciągu tygodnia przedyskutowali kilka spraw i wreszcie będą w stanie zagrać na miarę swojego poziomu. Przypominamy sobie, gdy w poprzednim też byli skazywani na pożarcie z Amatorami, którzy byli równie dużymi faworytami ich spotkania co teraz AGD, a wygrali 3:2, po naprawdę dobrym meczu. Teraz oczekujemy więc od nich nie tyle zwycięstwa, ale by stawili czoła wyzwaniu. Kluczem mogą być strzały z dystansu i próba krótkiej gry – jeśli bowiem będą próbowali długich piłek, to w starciu z rosłymi obrońcami AGD, nie mają żadnych szans. Tutaj potrzeba szybkości i sprytu i jutro się dowiemy, ile z tych czynników (i w jakim stopniu) posiadła ferajna Kamila Osowskiego.

 TYP ORGANIZATORA - MARKING  TYP ZAWODNIKÓW - MARKING

A od godziny 18:30 obejrzymy derby Zielonki! Na przeciwko siebie staną bowiem FC Drzewce i FC Hash. Teraz to starcie określimy jako walką młodości z doświadczeniem, a przecież pamiętamy, że dziesięć lat temu to Hash rozpoczynał swoją przygodę z amatorskimi rozgrywkami i to on był wtedy młodym zespołem. No ale czas biegnie nieubłaganie. Z tamtego składu ekipy Piotrka Dudzińskiego niewiele już zresztą zostało i powoli trzeba ustępować miejsca młodszym. ALE! Zanim to nastąpi, Haszyści chcieliby pewnie udowodnić, że nie zapomnieli jak się gra w piłkę i że czas by zejść ze sceny jeszcze dla nich nie nadszedł. O tym jednak, jak trudno im nadążyć za szybkimi rywalami pokazało starcie z AGD Marking. Porażka 0:4 gdzie nie mieli praktycznie nic do powiedzenia, nie zwiastuje najlepiej przed rywalizacją z kolejnymi „juniorami”. Zwłaszcza, że Drzewce trochę punktów zdążyły już w tej edycji potracić i polują na zwycięstwo. Ale coś nam podpowiada, że stare lisy z Hashu poprzeczkę ustawią wysoko. I że jak obejmą prowadzenie, to będą wiedziały jak dowieźć je do samego końca.

 TYP ORGANIZATORA - REMIS TYP ZAWODNIKÓW - DRZEWCE

No i wreszcie przechodzimy do absolutnego hitu czwartej kolejki – Dar-Mar kontra Offside. Spodziewamy się wielkiego meczu, chociaż wszyscy się chyba domyślamy, jak będzie on wyglądał. Dar-Mar schowa się na własnej połowie i pozwoli rywalom grać, a ci będą się męczyli w ataku pozycyjnym. Tak wyglądała przynajmniej najbardziej pamiętna potyczka tych ekip, którą zespół z Kobyłki, po trzech bramkach Dominika Ołdaka wygrał 3:1. Nie jest wielką tajemnicą, że mimo naprawdę dużych nazwisk jak na lokalne warunki, Offside ma problem z tworzeniem sobie sytuacji, gdy rywal dobrze się broni. I to nawet nie jest zarzut, bo każdy miałby z tym problem. Dlatego kluczem do zwycięstwa będzie jak najszybsze otwarcie wyniku, co pozwoli wyciągnąć Dar-Mar z własnej strefy i wtedy łatwiej będzie o kolejne trafienia. Inna sprawa, że przy obecności choćby Konrada Budka, dla drużyny z Wołomina otwierają się nowe możliwości, bo taki gracz potrafi zrobić niesamowitą różnicę. Jedno jest pewne – zespół Norberta Kucharczyka czeka trudne, lecz nie niemożliwe zadanie do zrealizowania. Bo Offside do ugryzienia jest, ale tylko pod warunkiem perfekcyjnej gry. I jeśli ktoś potrafi to zrobić, to Dar-Mar w tym wąskim gronie jest.

 TYP ORGANIZATORA - REMIS  TYP ZAWODNIKÓW - OFFSIDE

Po wielkich emocjach, jakie bez wątpienia czekają nas w przedostatniej potyczce, niewykluczone iż czeka nas mecz bez historii. Może to brutalne, no ale tabela nie kłamie – Sparta jest ostatnia i na razie zupełnie nie odnajduje się w pierwszoligowych realiach, a Fil-Pol to od lat ścisła czołówka zmagań. Gdyby i to Was nie przekonywało, to przywołajmy statystyki – te zespoły rywalizowały ze sobą w lidze pięć razy i Sparta wygrała raz (dawno temu), a oprócz tego poniosła cztery porażki, przy łącznym bilansie bramkowym 2:17. I nie zapowiada się na nagłą poprawę tych liczb, bo postawa Spartan po prostu nie rokuje. Ani w ataku, ani tym bardziej w obronie nie wygląda to tak, jak wyglądało w drugiej lidze. A kto jak kto, ale Fil-Pol każdą niedoróbkę w defensywie potrafi wykorzystać. Ferajna Wojtka Kuciaka to zresztą zespół głodny bramek, głodny statystyk indywidualnych i im więcej wymieniamy tych czynników, tym mniejszą wiarę mamy w to, że Spartanie mogą pokusić się o sensację. Teoretycznie nie mają w tym starciu nic do stracenia, ale same chęci to może być zdecydowanie za mało...

TYP ORGANIZATORA - FIL-POL TYP ZAWODNIKÓW - FIL-POL

I jeszcze kilka ważnych informacji przed jutrem:

1. Typować mecze można do niedzieli do 10:30. Jak to zrobić? Wszystko znajdziecie TUTAJ

2. Przypominamy o wpłacie przynajmniej połowy wpisowego (600 zł).

3. Jeżeli nie będzie padać, porobimy kolejną porcję zdjęć indywidualnych i drużynowych.

4. Wyniki zakończonych spotkań będziemy od razu aktualizować na stronie głównej.

5. Zachęcamy do udziału w zabawie w naszego facebookowego typera - więcej szczegółów TUTAJ.

6. Jeszcze dziś pojawi się na stronie zapowiedź meczu kolejki: Offside - Dar-Mar. Prawdopodobnie będą też kursy na forBET! Przypominamy, że jeśli kursy się już pojawią (a będzie to w sobotę wieczór), to wtedy nie można dopisywać do składu nowych zawodników. Można to zrobić jedynie PRZED okursowaniem spotkania. Ma to na celu zachowanie transparentności.

Wszystkim życzymy udanej soboty, pamiętajcie by dobrze się ubrać (zapowiada się mroźny dzien) i do zobaczenia w niedzielę!

PS: lubisz nasze zapowiedzi? Polub je na Facebooku TUTAJ dla większego zasięgu. Z góry dzięki!


Dodaj komentarz

Fil Pol 1516 Al Mar 1617 Fil Pol 1718 In Plus 1819