Futboliga - Liga Ósemek Piłkarskich

 

Zaloguj się!

Logowanie

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Liczby kolejki - odcinek 7!

30
Paź

Stwierdzenie, że jeden gracz może wygrać mecz, na pewno jest zbyt odważne. Ale są w naszej lidze zawodnicy, którzy w decydujących momentach potrafią wziąć odpowiedzialność na siebie.

Nawiązujemy tutaj oczywiście do wyczynu Dominika Ołdaka, który w hicie rundy jesiennej zdobył hat-tricka z Offsidem. Trzy bramki w takim meczu i przeciwko takiej ekipie to wyczyn nie lada. A jak w podobnych spotkaniach radzili sobie inni "wielcy" Futboligi? Czy mecze o mistrzostwo również miały swojego głównego bohatera?

W pierwszej edycji o złocie decydował pojedynek Prestiżu z Andromedą (obecnie Fil-Pol). Wynik końcowy brzmiał 0:3 a wszystkie gole zdobył wówczas dla triumfatorów Karol Sochocki. Mógł zdobyć jeszcze przynajmniej jednego, ale i tak zapisał się do annałów rozgrywek jako najważniejsza postać pierwszego finału zielonkowskich ósemek. Od razu po zakończeniu tamtego spotkania otrzymał zresztą statuetkę dla najbardziej wartościowego zawodnika całych rozgrywek. W drugiej edycji do decydującej potyczki ponownie awansowała Andromeda, a tym razem jej rywalem był Al-Mar. W tamtym spotkaniu fantastycznie zaprezentował się Marcin Rychta - mimo że całe spotkanie grał jako obrońca, zdobył dwie z trzech bramek dla swojej ekipy, a Al-Mar pokonał Wojtka Kuciaka i spółkę 3:2. Natomiast przed rokiem nie doszło do meczu, który zadecydował o "złocie". Niewiele do niego zabrakło, ale Al-Mar remisując w przedostatniej kolejce z Dar-Marem wiedział, że nawet zwycięstwo w ostatniej serii z Fil-Polem nic mu nie pomoże. Rywale byli jednak zdeterminowani, by pokazać odchodzącemu mistrzowi gdzie jego miejsce i 20 czerwca 2018 roku pokonali Al-Mar 5:1. I co? I wszystkie bramki strzelił wtedy... Karol Sochocki. Ciekawe, czy w tym sezonie również dojdzie do batalii, która zadecyduje o przydziale największego z pucharów i czy wtedy także o wygranej jednej z ekip przesądzi czyjaś indywidualna postawa.

Dobra, to na koniec jak zwykle trochę liczb. A w tym tygodniu wyjątkowo mamy ich sporo:

50 - jako jedenasty do grona szczęśliwych posiadaczy ponad 50 punktów w Futbolidze dołączył Chrystian Karczewski (Sokoły). W tym momencie ma ich 51, na co złożyło się 39 goli i 12 asyst, a popularny Chrys na wszystko zapracował w 52 spotkaniach. Daje to praktycznie jeden punkt na mecz.

50 - taką granicę zdobytych bramek w Futbolidze przekroczył natomiast Patryk Szeliga (In-Plus). Uczynił to jako czwarty w historii, a potrzebował do tego 43 meczów.

50 - do ekskluzywnego grona zawodników, którzy zagrali na Dziennikarskiej po raz 50 dołączył Przemek Wycech (KroosDe Team).

10 - a tyle razy jako MVP meczu był wybierany Łukasz Godlewski z Al-Maru. Tę barierę osiągnął w 52 rozegranych spotkaniach.

8 - już osiem razy sędziowie napominali w rozgrywkach żółtą kartką Artura Peranowskiego (Sparta). Ten zawodnik dogonił tym samym Adriana Rychtę, który jeszcze do niedzieli był samotnym liderem tej mało chlubnej klasyfikacji.

Jeśli chodzi o inne statystyki, to przypominamy że od pierwszej kolejki prowadzimy ewidencję strzałów, strzałów celnych, rzutów rożnych oraz fauli. Jeśli jesteście ciekawi statystyk za siódmą serię, to zapraszamy TUTAJ

A kolejne podsumowanie za dwa tygodnie!


Dodaj komentarz

filpol1516 1andromeda puchar1Rfilpol1718 1