Futboliga - Liga Ósemek Piłkarskich

 

ZALOGUJ SIĘ SUBSKRYBUJ

Logowanie

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie
cache/resized/c3ff0451bca5b7809d76d7ffde0c9175.jpg
Stadion Miejski zyska nową, sztuczną trawę!
UDAŁO SIĘ! Ministerstwo Sportu ogłosiło, że Miasto Zielonka otrzyma ...
cache/resized/0b1c386cf27a27259d25583a7820492b.jpg
StatSports - poczuj się jak profesjonalny piłkarz!
Miło nam poinformować, że kilka dni temu zaopatrzyliśmy się w produkt ...
cache/resized/d5edb29abaff505b5e4290556370e5e6.jpg
Mecze Futboligi już niedługo w ofercie forBET!
Zgodnie z tym co pisaliśmy w pierwszym "wiosennym" artykule, już ...

Wiktoria nad Victorią Warszawa! Ale lekko nie było...

21
Sie

Legalny bukmacher forBET kurs na nasze zwycięstwo w trzeciej rundzie ustalił na 1,10. Byliśmy więc murowanymi faworytami, ale na boisku tej dominacji wcale nie było widać.

Od razu musimy oddać naszym przeciwnikom, że poczynili ogromny postęp od momentu, gdy graliśmy z nimi spotkanie sparingowe (wygrane wówczas przez nas aż 12:2). Być może okoliczności tamtego spotkania oraz przeciętny występ Victorii przeciwko Kartofliskom sprawił, iż wydawało się, że w tym spotkaniu jedyną niewiadomą jest różnica bramek na naszą korzyść. Tymczasem po pierwszej połowie mogliśmy nawet przegrywać. Co prawda mecz dobrze się dla nas zaczął, otworzyliśmy wynik, a potem mieliśmy jeszcze kilka okazji by go podwyższyć, to w końcówce tej odsłony to rywal złapał wiatr w żagle i nie tylko wyrównał, ale zmarnował kilka wybornych okazji, by na przerwę schodzić prowadząc. Uratowała nas poprzeczka, czy też dobre interwencje bramkarza i chyba nie będzie nadużyciem, że "gong" kończący premierowe 45 minut był dla nas wybawieniem. Na szczęście druga połowa była już w naszym wykonaniu znacznie lepsza, a powrót na właściwe tory zapoczątkowała kapitalna bramka Adriana Raczkowskiego, który fantastycznym lobem z kilkudziesięciu metrów oszukał bramkarza rywali. To trafienie nam dodało animuszu, a Victorię go pozbawiło, dzięki czemu mogliśmy konsekwentnie budować swoją przewagę i ostatecznie wygrać 5:1. Ale tak jak napisaliśmy wcześniej - nie był to spacerek i kto wie, jakby to się potoczyło, gdybyśmy musieli odrabiać straty. Na szczęście nie musieliśmy się o tym przekonać ;)

Futboliga - Victoria

Nasz podstawowy skład z wtorku wyglądał następująco: Wojtek Kołodziejczyk (FC Drzewce) - Marcin Cieślak (In-Plus), Marcin Rychta (Al-Mar), Konrad Bulik (Wola Rasztowska), Adrian Chlebowski (Sparta) - Maciek Makarow (Sokoły), Adrian Raczkowski (Al-Mar), Rafał Błoński (Al-Mar), Wojtek Kulesza (Sokoły) - Damian Nowaczuk (Retro), Mateusz Marcinkiewicz (NJUS). Zagrali także: Norbert Marcinkiewicz (Wola Rasztowska), Kamil Melcher (Al-Mar), Mateusz Kowalczyk (Al-Mar), Patryk Skrajny (Fil-Pol), Michał Kania (Dar-Mar).

Mimo średniego występu, z którego nie byliśmy zadowoleni - najważniejszy był cel. Jesteśmy więc w czwartej rundzie PP i cieszymy się z tego sukcesu. Teraz czekamy na kolejnego przeciwnika - na razie nie wiadomo kto nim będzie, albowiem wyłoni się on z losowania, które prawdopodobnie nastąpi w przyszłym tygodniu. Termin rozegrania meczu tej fazy to 4 września, czyli równo za dwa tygodnie. Jak tylko dowiemy się, z kim przyjdzie nam stanąć do rywalizacji, poinformujemy o tym na stronie. A wszystkim którzy pofatygowali się wczoraj na Stadion - serdecznie dziękujemy. Obiecywaliśmy gole i emocji i chyba słowa dotrzymaliśmy ;)


Dodaj komentarz

Fil Pol 1516 Al Mar 1617 Fil Pol 1718 In Plus 1819