Futboliga - Liga Ósemek Piłkarskich

 

ZALOGUJ SIĘ SUBSKRYBUJ

Logowanie

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie
cache/resized/c3ff0451bca5b7809d76d7ffde0c9175.jpg
Stadion Miejski zyska nową, sztuczną trawę!
UDAŁO SIĘ! Ministerstwo Sportu ogłosiło, że Miasto Zielonka otrzyma ...
cache/resized/0b1c386cf27a27259d25583a7820492b.jpg
StatSports - poczuj się jak profesjonalny piłkarz!
Miło nam poinformować, że kilka dni temu zaopatrzyliśmy się w produkt ...
cache/resized/d5edb29abaff505b5e4290556370e5e6.jpg
Mecze Futboligi już niedługo w ofercie forBET!
Zgodnie z tym co pisaliśmy w pierwszym "wiosennym" artykule, już ...

Porażka w finale preeliminacji. Ale doświadczenie zebrane.

24
Cze

Reprezentacja Futboligi zakończyła swój udział w turnieju Weszło imienia Pawła Zarzecznego. Do zawodników nie można mieć jednak jakichkolwiek pretensji.

O tym, że wystąpimy w Pucharze Polski wiecie. O tym, że braliśmy udział w turnieju imienia Pawła Zarzecznego też Was informowaliśmy (TUTAJ). W pierwszej rundzie pre-eliminacji gładko pokonaliśmy zespół Devki Warszawa i czekaliśmy na dalszy rozwój wypadków. Naszym kolejnym przeciwnikiem miał być zespół Zodiaka Sucha, czyli uczestnik radomskiej A-Klasy. Bardzo ciężko było jednak dopasować dogodny termin, przez co uznaliśmy, że najlepiej jeśli swój mecz rozegramy w Boże Ciało, a jego zwycięzca spotka się od razu z kolejnym rywalem, gdzie stawką będzie już awans do finału eliminacji. Tym samym musieliśmy rozegrać dwa spotkania 2x25 minut pod rząd. Dziś już wiemy, że nie był to najlepszy pomysł, nawet biorąc pod uwagę, iż nie za bardzo mieliśmy inne wyjście. Zespół z Suchej odprawiliśmy z kwitkiem (gdzie przeciwnicy byli zdziwieni naszą postawą i spodziewali się dużo niższego poziomu), wygrywając 4:1 i pokazując kawał dobrej gry. Poniżej statystyki z tego spotkania: 

Zodiak Sucha

W drugim meczu, który rozpoczął się praktycznie 15 minut po zakończeniu pierwszego, stanęliśmy w szranki z Pojemną Haliną. Nazwa może mało kojarząca się z futbolem, ale to bardzo dobry zespół, który zajmuje czołowe lokaty w warszawskiej PlayArenie. Co więcej - przeciwko nam w barwach Haliny wystąpił chociażby Patryk Szeliga. No i cóż - mimo ogromnych chęci przegraliśmy tę potyczkę 2:5. Trudno powiedzieć, czy gdyby nie zmęczenie, to podjęlibyśmy rękawicę, chociaż nawet statystyki strzałów podpowiadają, że nie byliśmy dużo gorsi. Niestety kilku zawodników nabawiło się też kontuzji, co spowodowało, iż pod koniec spotkania nie mieliśmy kogo wpuścić na boisko. Mimo to wstydu nie było.

Pojemna

W obydwu spotkaniach wystąpiliśmy w niemal identycznym zestawieniu: Necula (FC Hash) - N.Marcinkiewicz (Wola Rasztowska), Kowalczyk (Al-Mar), Gajewski (Fil-Pol), Cieślak (In-Plus), Skrajny (Fil-Pol), Lewandowski (FC Hash), Makarow (Sokoły), C.Kawałowski (Incognito), M.Marcinkiewicz (NJUS), Stępień (Fil-Pol), Janek Skotnicki (In-Plus), Kuba Skotnicki (In-Plus), Birek (Fil-Pol), Godlewski (Dar-Mar), Wróbel (gościnnie). Ostatnich sześciu graczy w zespole Futboligi wystąpiło okazjonalnie - bardzo im dziękujemy za pomoc, bo bez nich te spotkania w ogóle nie doszłoby do skutku.

Wnioski? Jest ich naprawdę sporo. Na pewno każde spotkania to nowe przemyślenia dla samych zawodników, ale też dla nas. Wiemy gdzie są braki, już poczyniliśmy kolejne wzmocnienia, a w planach mamy następne. A o tym, że nie przegraliśmy z byle kim niech świadczy fakt, że w tę niedzielę Pojemna Halina (wspólnie zresztą z reprezentacją Nocnej Ligi) awansowała do wielkiego finału całych zmagań (więcej o tym TUTAJ). Jeśli więc z zespołem, który pozbierał zawodników od 4 ligi do A-Klasy jesteśmy w stanie nawiązać równorzędną walkę, to liczymy, że w Pucharze Polski będzie podobnie. 

Na koniec oczywiście duże podziękowania dla zawodników. To był ogromny wysiłek dla ich organizmów, choć pamiętajmy, że w Pucharze czeka ich podobny. I trzeba być na to gotowym.


Dodaj komentarz

Fil Pol 1516 Al Mar 1617 Fil Pol 1718 In Plus 1819