Futboliga - Liga Ósemek Piłkarskich

 

ZALOGUJ SIĘ
SUBSKRYBUJ

Logowanie

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Sokoły Zielonka
Kolejka 12
1
vs
8
( 0 : 1 )

Stadion: Stadion Miejski

Sędzia: Maciej Kostyra

Retro Squad
niedziela, 14 kwiecień 2019 • 19:00 h

Skład wyjściowy

Bramkarz
Zawodnik

Wydarzenia

Bramka

Asysta

W ósemce kolejki

    Najlepszy zawodnik drużyny wg kapitana przeciwników

    Piłkarz meczu


       Podsumowanie

      Forma Sokołów od początku tej rundy nie za bardzo nas przekonywała. Co prawda nie musiało to mieć żadnego znaczenia w konfrontacji z Retro, bo wiadomo, że to wyłącznie amatorska piłka i wiele zależy do dyspozycji dnia i składów, jakie obie drużyny zdołają na konkretny termin zebrać. Ale jedno było pewne – to co ledwo starczyło na Neptuna, nie miało prawa wystarczyć na lidera drugiej ligi. Jakość gry zielonkowskich weteranów musiała diametralnie podskoczyć, aby nie skończyło się tutaj klęską, lecz jak widzimy już po wyniku – podopieczni Rafała Kusiaka nie dali rady wejść na wyższy poziom. I choć do przerwy przegrywali tylko 0:1, to tutaj od samego początku dzieliła i rządziła tylko jedna drużyna.

      Ponieważ to spotkanie zakończyło się wynikiem 8:1, gdzie różnica w oddanych strzałach była wręcz miażdżąca, to chyba każdy się domyśla, jak to wszystko wyglądało. Zastanawiać może jedynie fakt, że Retro tak długo rozkręcało się w swoich poczynaniach, bo trudno wytłumaczyć, że w pierwszej połowie chłopaki zdobyli tylko jednego gola, a w drugiej aż siedem. Wzięło się to chyba z za szybko podejmowanych decyzji o strzałach. Zamiast poszukać jeszcze lepiej ustawionych kolegów i nie decydować się na uderzenia tylko wtedy, gdy istniały do tego możliwości, należało pograć cierpliwie. Być może w przerwie takie wskazówki zawodnicy między sobą wymienili, bo później zaczęło to wyglądać dużo lepiej, od razu rozwiązał się worek z bramkami i skończyło się na siedmiu golach różnicy. Sokoły wyglądały jakby nie widziały dla siebie nadziei na dobry wynik, a pod koniec zaczęło im być również wszystko jedno jak wysoko tutaj przegrają. Dostały więc to, o co się prosiły. Retro z kolei zrobiło po prostu swoje. I choć wysokie zwycięstwo zawsze cieszy, to nie ma co się nad nim specjalnie rozczulać. Prawdziwe wyzwania dopiero nadejdą.


      filpol1516 1andromeda puchar1Rfilpol1718 1INP